Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie. Oto wyryłem cię na obu dłoniach. /Iz 49, 15-16a/

Mój Ojcze, Boże cudownych przemian, staję dzisiaj przed Tobą. Wiem, że Ty mnie kochasz, imię moje wyryte jest na Twoich dłoniach. Jesteś Bogiem wiernym każdemu Twojemu Słowu. Dziękuję Ci za życie i miłość do mnie, za to, że mnie odnalazłeś. Dzisiaj przyjmuję Twoją miłość – wysławiam Twoje Imię!

A ja jestem cielesny, zaprzedany w niewolę grzechu. Nie rozumiem bowiem tego, co czynię, bo nie czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę – to właśnie czynię. A zatem już nie ja to czynię, ale mieszkający we mnie grzech. /Rz7, 14-15;17/

Wyznaję przed Tobą Ojcze, że jestem grzesznikiem. Przygarnij mnie dzisiaj, pochyl się nade mną, uwolnij od strachu, który paraliżuje moją wolną wolę i przeszkadza w odzyskaniu Twojej miłości. Dobry Ojcze, w Twoje Imię przebaczam sobie, oraz tym osobom, które mnie skrzywdziły. Proszę o dar przebaczenia. Przebacz mi mój żal do Ciebie, że dopuściłeś do bolesnych wydarzeń w moim życiu. Błogosławię Cię mój Dobry Ojcze!

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne /J 3,16/

Twoja miłość nigdy nie ustaje, ona wszystko przetrwa. Dajesz wyraz tej miłości posyłając na Ziemię swego Syna – Jezusa. Przyjmuję i uznaję dzisiaj Jezusa, jako mojego Zbawiciela, który dla mnie umarł, zmartwychwstał i żyje. On jest moją Drogą, moją Prawdą i moim Życiem, Jezus jest Światłością świata. Dziękuję Ci mój Ojcze!

Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia. /Rz10, 9-10/

Ojcze usłyszałam/-em sercem Słowa, które powiedziałeś do mnie Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną. /Ap3,20/. Panie Jezu, dzisiaj otwieram drzwi mego serca dla Ciebie i uznaję Cię jako Króla i Pana mojego życia:

JEZU! TY JESTEŚ MOIM KRÓLEM, TY JESTEŚ MOIM PANEM!
JEZU! ŻYJ WE MNIE NA ZAWSZE! AMEN.

W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: „Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza” /J7, 37-38/

Ojcze mój, ześlij mi dzisiaj Ducha Prawdy i modlitwy. Ześlij Twoją Obietnicę, Ducha Świętego, odnów moje serce, odnów moje wnętrze, daj mi nowe życie. Przywróć dziecięctwo Boże. Niech stanę się żywym świadkiem w Twoim Kościele. Duchu żyjącego Boga bądź rzeczywistością mojego życia – mój Ojcze, uwielbiam Cię w Duchu!

Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. /J17,20-21/

Mój Ojcze, daj mi się poznać, jako Ojciec we wszystkich moich potrzebach. Pobłogosław Twoim błogosławieństwem ojcowskim, przeniknij mnie dzisiaj swoją światłością. Na mocy chrztu świętego włączyłeś mnie do wspólnoty Kościoła, dzisiaj potwierdzam to moją świadomą decyzją. Pobłogosław nam Ojcze!

Maryjo, która razem z Apostołami trwałaś na modlitwie w oczekiwaniu na przyjście Ducha Świętego, która jesteś Matką Kościoła, Matką każdego z nas, która jesteś moją Matką – należymy do Ciebie. Prowadź nas, dodawaj sił, ucz słuchać Słowa Bożego i żyć Nim na co dzień.

AMEN.